piątek, 19 marca 2010

Ibanez Darkstone

Bynajmniej nie moja, bo jestem muzycznym delikatnie ujmując kretynem ;) Chodzi konkretnie o reklamę gitary, na której pojawiła się moja fota, tadam. A co, raz się żyje, trzeba się czasem pochwalić ;)

A fota pochodzi z pamiętnego koncertu Turbo w amfiteatrze na Bemowie, gdzie razem m.in. z Pawłem stoczyliśmy batalię, żeby na koncert w ogóle wejść ;)



2 komentarze:

Paweł Wygoda pisze...

Joł, Kara! Gratulacje! :)) Pamiętny to był koncert, całe szczęście udało się wejść, i jak widzę, opłaciło się :)

arawicz pisze...

wisisz mi piwo ;)

Prześlij komentarz